Eden dla ciała i umysłu
by pawelek05Masaż zdecydowanej większości z nas jawi się z tradycyjnym stołem do masażu, czymś owiniętym wkoło bioder no i niegroźnym bólem głowy, towarzyszącym nam nawet po powolnym podniesieniu się z łóżka. Takim masażom, czy tego chcemy czy nie, większość z nas poddała się w życiu chociaż raz – czy ze względów zdrowotnych albo też własnego widzimisie.
Nie wszyscy z kolei zaznali na własnej skórze masażu trochę egzotycznego. Pierwszy, cieszy się w naszym kraju rosnącą popularnością, wywodzi się z kultury wschodniej i nosi nazwę akupunktury. Drugi tymczasem serwowany był już kilka tysięcy lat temu przez lud Majów i nosi nazwę zabiegu gorącymi kamieniami.
Oba serwisy dostępne są w naszym kraju, lecz do tanich nie należą. Przeciętny gabinet masażu za masaż akupunktury chce sobie 50-150 złotych zależne od tego czemu usługa służy (a to z kolei związane jest z liczbą igieł na naszym ciele). Akupunktura opiera się na przekonaniu, iż całe ciało ludzkie jest ze sobą związane dzięki fragmentom niekoniecznie sąsiadującym ze sobą. Przez umiejętne uciskanie tych punktów części ciała, na których cierpienie się użalamy mijają. Dla przykładu gdy boli nas noga, masażysta całkiem poważnie może zacząć przystawiać nam igły na głowie.
Zabieg z gorącymi kamieniami to z kolei zabieg znacznie bardziej ogólny. Udowodniono, że pozytywnie oddziałuje tak na naszą tkankę zewnętrzną, jak i tkankę mięśniową oraz nerwy. Masaż ten nie ma sprecyzowanego zadania, jak akupunktura, która odpowiada za zmniejszanie bólu. Kamienie to bardziej rodzaj relaksu, raj dla naszych zakwaszonych mięśni oraz umysłu. Jest swego gatunku zróżnicowaniem dla osób czerpiących dotychczas tylko z pospolitej odmiany masażu. Jego cena średnim centrum Spa to około 200 złotych. Jeżeli ktoś ma ochotę natomiast samemu się w taki sposób masować, skompletowanie specjalistycznego wyposażenia kosztuje w granicach 500-700 złotych, co zwraca się już po kilku masażach.